Leon, 2 lata i 9 miesięcy
Leoś je kolację. W pewnej chwili głosem cierpiącego za miliony stwierdza:
L: Już nie mogę...
Tomek: To nie jedz
Leon odsuwa się na krześle, nagle zatrzymuje się, patrzy poważnie na Tomka i mówi:
L: ale jestem taki głodny...
T: to zjedz jeszcze trochę
L: no dobra...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz